-110 tys. w 3 lata.

Tytuł tego wpisu może wydać się mylący, dlatego już służę z wyjaśnieniami.

Z moich obserwacji wynika, że są ludzie, których motywuje postawiony przed sobą ambitny cel, do którego wytrwale dążą. Jednak spotkałem się również z ludźmi, których bardziej od celu motywuje strach. Tak zwany nóż na gardle. Nie wiem jak wygląda podział w społeczeństwie na jednych i drugich.

Do której grupy należysz Ty Drogi czytelniku?

Zauważyłem, że zarówno w pierwszej jak i drugiej grupie nadchodzi czas „tłustych kotów”.  Tak jak tłuste koty, kiedy mają podstawioną miskę z karmą i mlekiem zatracają instynkt polowania na myszy i gardzą przelatującym „ jedzeniem”. Zanika naturalny bodziec, który potęguje nasz stan zarówno, kiedy jesteśmy ludźmi z pierwszej jak i drugiej grupy.

Sam zauważyłem, że zrobiłem się „tłustym kotem”. Ostatnimi czasy sam siebie muszę częściej motywować do działania. Dlatego zdecydowałem się wyjść poza bezpieczną przystań i wypłynąć na nieznane mi wody. Tą wspaniałą metaforą chciałem wam oznajmić, że wziąłem kredyt.

Oczywiście taki wirtualny – jest on wzięty tylko w moim Excelu. Postanowiłem sobie, że aby trwale rozbudzić w sobie drapieżnika to muszę przejść do drugiej grupy i zachowywać się dokładnie tak jak oni. Czyli ludzie, u których strach jest motorem działania. Oczywiście wszystko w rozsądnych granicach, aby nie przegiąć w drugą stronę. Może się zdawać, że wirtualny kredyt może nie dać takiego kopa jak kredyt wirtualny, jednak dodatkowo założyłem się z żoną. O co nie pytajcie jednak jest to bardzo nie lubiana przeze mnie czynność domowa 😛

A więc mam wirtualny zapis -110 tys. na 3 lata bez odsetek. Daje to nam prawie  36,6 tys. rocznie , 3050 miesięcznie,  ponad 101 PLN dziennie.

A więc do dzieła.

PS. Zamierzam publikować sprawozdanie z postępów raz na rok więc cierpliwości. 😛

PS 2. Jeśli jesteś człowiekiem, z grupy „strachowców” to możesz zrobić proces odwrotny.

Advertisements

5 thoughts on “-110 tys. w 3 lata.

  1. Solidarność kobieca wymagałaby kibicować, żeby Ci się nie udało :P, żebyś zajął się porządnie tą nielubianą czynnością domową 😛
    A tak na serio świetny pomysł! Obyś spłacił ten „kredyt” zgodnie z harmonogramem 🙂

    Lubię to

  2. Cześć Kaizen w Finansach 🙂 Studiuję właśnie Twojego bloga i powiem Ci, że ciekawe masz podejście. Na pewno bardzo racjonalne i wydaje się, że niezbyt bolesne, wróżę sukces. Życzę powodzenia!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s