Jedno proste ćwiczenie #1

Jedno proste ćwiczenie – będzie to ( mam nadzieję) seria alternatywnych spojrzeń ( lub jak to się popularnie mówi „challenge’ów”) na naszą codzienność. Kwestia do zastanowienia, lub przetestowania.

Dzisiejsze pytanie brzmi :

Czy jesteśmy przetrwać przez miesiąc kupując i spożywając produkty wytworzone w promieniu 50 km od naszego miejsca zamieszkania ?

EDIT : 12.11.2016

Aby bardziej zobrazować sensowność danego ćwiczenia polecam artykuł

Advertisements

9 thoughts on “Jedno proste ćwiczenie #1

  1. no cześć Kaizen 🙂
    Ja jestem. Musze jednak dodać, że przygotowywałem sie do tego 30 lat 🙂 …łącznie z wyborem kierunków studiów, biznesów i kursów; miejsca zamieszkania i typu budowli.
    Traktując Twoje pytanie całkowicie literalnie: współczesny świat nie zapewnia żadnej możliwości, by tego dokonać. Żadnej. Struktura owych 50km jest bowiem taka, że chętnych na zasoby jest kilkadziesiąt/kilkaset razy więcej niż zasobów w tym promieniu.
    Dlatego Twoje pytanie jest wyłącznie retoryczne.

    Lubię to

    1. Pytanie nie jest retoryczne i jest całkiem zasadne , bo do przeżycia nie potrzeba na prawdę tak wiele. Poza tym ćwiczenie polega na nie oglądaniu się na innych. Nie wiem też czy dobrze zrozumiałeś ćwiczenie. Chodzi tu o kupowanie produktów codziennego użytku które zostały wyprodukowane w obrębie 50 Km od Twojego miejsca zamieszkania. Czyli chleb , w lokalnej piekarni , mięso z lokalnego rzeźnika, itp.

      Lubię to

      1. doskonale zrozumiałem, bo robie tak od 10ciu lat.
        Robiłem też testy czy da sie przeżyć w 3 osoby z 300zł/mc. Dało się przez 6mcy; potem trzeba było zwiększyć wydatki, by urzędy nie zajęły domu i ziemi 🙂

        Nie wziąłeś pod uwagę wielu zmiennych: szkolnictwo, podatki, paliwo, ogrzewanie, przedmioty przemyslowe, itp Są u Ciebie lokalne kuźnie, gdzie kupisz młotek? A ilu jest plantatorów grochu, by zaspokoić mieszkających w promieniu 50km? Jestem m.in. ekspertem od medycyny, żywienia i surwiwalu – potrafię przyządzić wszystko, łącznie z roślinami trującymi. I dlatego doskonale wiem o czym piszę 🙂
        Uwierz lub nie, ale z nas dwóch to ja nie oglądam się na innych…
        .

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s