Etatyzm bez państwa cd.1

Przeczytałem na stronie „Nowej Konfederacji” artykuł „Etatyzm bez państwa”  . Artykuł ciekawy i wart zastanowienia, jednak merytorycznie autor popełnia masę błędów.

Kilka z nich :

  1. „Oczywiście PO nie była pod tym względem identyczna jak poprzednicy: zależąc w pewnym stopniu od neoliberalnych opiniotwórców i grup interesu, usiłowała ich zadowolić pomniejszymi sprzedażami i takimi „prywatyzacjami bez prywatyzacji”, by się tak wyrazić, jak powyższe”
    Oraz „zabijaniem” państwowych firm ( stocznie) , czyli najpierw wyprowadzaniem pieniędzy poprzez „nietrafione inwestycje” ( tutaj obsiadły firmy doradczo-konsultingowe) a następnie ogłaszaniem „nierentowności” i rozpoczynaniem szukania partnera strategicznego. Przykłady to LOT ( teraz nagle rentowny)  PKP Intercity (też rentowny ) JSW . A wystarczyło odciąć narzut pijawek
  2. „W 2015 roku Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła wprawdzie nieprawidłowości w czterech na piętnaście największych sprzedażach państwowych firm (w tym głośnej sprawie Ciechu) z poprzednich kilku lat, jednak łączna wartość tych transakcji ledwie przekroczyła miliard złotych”
    To tylko NIK stwierdził , jednak prokuratura jest „zapchana” sprawami typu Amber Gold , „przepalaniem kasy w kopalniach itp.
  3. „Symbolicznym przełomem było stwierdzenie intelektualnego guru tej formacji Jana Krzysztofa Bieleckiego, że kapitał (choć przez dwadzieścia lat głosił on z zapałem odwrotną tezę) ma narodowość” Przykład bez sensu, przecież to właśnie Jan Krzysztof Bielecki był głównym prowodyrem prywatyzacji PEKAO SA, którego był wcześniej prezesem . Którego teraz  sporo drożej odkupujemy od Włochów. Przykład Banku Nordea jako przykład „nacjonalizacji” przez PKO BP jest chybiony, bo razem z bankiem „kupiliśmy” do groma kredytów mieszkaniowych CHF z którymi się będziemy bujać.
    BTW Porównywanie przejęcia 2 banków z drugiej dziesiątki , z bankiem zajmującym 2 miejsce pod względem aktywów chyba mija się z celem. Nieprawdaż ?
  4. „Patrząc jednak na pierwsze półtora roku rządów, można stwierdzić, że nic nie wskazuje na radykalne przyśpieszenie: zakup Pekao SA spokojnie mógłby mieć miejsce w trzeciej kadencji PO, a proste przemianowanie PIR-u (tak, tak, tej słynnej „kamieni kupy”) na Polski Fundusz Rozwoju to póki co zabieg piarowsko-kosmetyczny.”
    Różnica jest ZASADNICZA – PFR już w pierwszym roku działania wygeneruje PLN tzw. zwrot z inwestycji, czego nie można było powiedzieć o PIR 😛 Zapowiedział, też wyjście za kilka lat z PEKAO SA. Czyli dywidendy +- różnica kursu sprzedaży akcji.
    „Kamieni kupa” tak nie potrafiła 😛
  5. „Nad słynnym planem Morawieckiego, rozbitym już merytorycznie przez dziesiątki krytyków, nie ma się co dalej znęcać. To dokument propagandowy, niemożliwy do realizacji ze względu na niewydolność aparatu rządzenia i brak ogromnych pieniędzy, niezbędnych do jego sukcesu. Można go jednak traktować jak pewną ogólną wizję i filozofię prowadzenia polityki gospodarczej.”
    BZDURA – Plan Morawieckiego działa tylko warto też spojrzeć poza czubek własnego nosa :
    – Pensje rosną ? Rosną – wiem to po sobie w przeciągu 1,5 roku moja pensja urosła o 30% mimo, że wcześniej źle nie zarabiałem. Co oznacza, że mojemu pracodawcy też jest lepiej bo przecież mógłby nie dać i widać , że go stać.
    – Inwestycje greenfildowe ? Są
    – Cyfryzacja państwa ? Robi się praktycznie od zera
    Można by tak wymieniać jeszcze i jeszcze, ale nie chcę mi się kto chętny przeczyta oba te dokumenty, ja to zrobiłem.
    BTW pieniędzy nie brakuje. W 38 milionowym państwie, gdzie sama luka VAT wyniosła ok 3 % PKB, nie wspominając już o niepłaceniu CIT.  A co do niewydolności aparatu rządzenia to sami jesteśmy sobie winni. Jako użytkownicy różnej maści urzędów nie wywieramy presji na rządzie odnośnie cyfryzacji usług.
  6. „W tej ostatniej sprawie rząd organizuje wiele konferencji, nie zanotował jednak póki co żadnego widocznego sukcesu. Inwestycje jak na razie maleją zamiast rosnąć. Zaangażowanie państwa rzeczywiście wzrasta, to jednak nie nowość.”
    Czyżby ? Wystarczy popatrzeć na Hannover Messe , wystarczy popatrzeć na program SCALE UP , Start in Poland , Fundusz Vitelo ( nie bezpośrednio, ale poprzez inne fundusze ) co robi NCBiR, państwowe firmy takiej jak Enea ( Enea Innovations) Orlen ( Innowacje Startupy ) PKO BP ( Let’s Fintech with PKO Bank Polski! oraz MIT Enterprise Forum ) PGNIG ( InnVento) . Kosmiczny program na łaziki marsjańskie i ogólnie cały program ESA ma wspomóc w innowacyjności polskie firmy. Prawda sukcesów wielkich nie ma ( no może oprócz Nu delta) ale do tego potrzeba czasu.
  7. „Rozdęte i nieefektywne instytucje, takie jak Agencja Rozwoju Przemysłu czy Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, wbrew zapowiedziom ich racjonalizacji i scalenia w ramach PFR, mają się po staremu.” Zgadza się jednak to jest plan na 4 lata. Agencje też prowadzą swoje projekty i nie można ich tak zamknąć z dnia na dzień. Poza tym nie wiem co Pan rozumie przez „rozdęte” tzn. Ile powinno być lub ile jest za dużo ? Jak zmierzył Pan ich efektywność ?
  8. „Widać wprawdzie pewną aktywizację w promocji rodzimych, już wcześniej dobrze radzących sobie branż i produktów (na przykład meblarskiej czy komputerowej), ale  przełomu jak na razie nie ma” A elektromobilność ? A naczepy ? A handel gazem? A ciągniki ? A branża chemiczna ?  A branża spożywcza ? Czeboli, czy firm czempionów nie buduje się z dnia na dzień. Najpierw trzeba przegnać obcych z naszego podwórka ( tak jak w przypadku PZU, gdzie traciło udziały w krajowym rynku, lub w przypadku elektrowni ) a dopiero potem myśleć o ekspansji.
  9. „W ten oto sposób, odgarniając medialny kurz i patrząc na fakty, po raz kolejny dochodzimy do wniosku, że pod pozorem bojów niemal na śmierć i życie w strategicznie ważnej sprawie panuje cichy konsensus głównych sił politycznych. Kapitalizm państwowy a’la PO dowodzi przy tym, że wszelkie liberalne lobbies razem wzięte, z Leszkiem Balcerowiczem na symbolicznym czele, nie są w stanie odwrócić trendu nowego etatyzmu w Polsce.”
    Leszek Balcerowicz -o tak temu Panu już podziękujemy. „Kapitalizm państwowy”  może trochę w mniejszym stopniu był stosowany w Niemczech i w Japonii kiedy nie były jeszcze super gospodarkami. Dzięki niemu takie się stały.  Nadal korzystają z niego kiedy chodzi o obronę swojego rynku. Nam wtłacza się dogmatycznie liberalizm którego oni nie stosują. Milton Friedman napisał kiedyś ” Polska nie powinna naśladować bogatych krajów zachodnich, bo nie jest bogatym krajem zachodnim. Polska powinna naśladować rozwiązania, które kraje zachodnie stosowały, gdy były tak biedne, jak Polska” . Tylko, że przez UE i jej nakazy wiele rzeczy nie możemy wielu rzeczy zrobić ( np. pozbyć się VAT , podatek handlowy).
    Dlatego próbujemy zlepić coś z ekonomii binarnej L. Kelso ( swoją drogą bardzo go lubię ) i noblisty Stiglitza i Lee Kuan Yew – premiera Singapuru.

    Ciąg dalszy nastąpi.